22 października 2026
Pinco.pl Firmy, biznes i gospodarka. Portal informacyjny.

Procedury przetargowe blokują wdrażanie innowacji. Firmy potrzebują możliwości eksperymentowania, a nie biurokracji

AutorRedaktor Pinco.pl Data
DziałBiznes i gospodarka Czytanie4 min

– Nie każdy innowacyjny pomysł ma szansę trafić na rynek. Kluczowe jest jak najszybsze zweryfikowanie pomysłu i rezygnacja z tych, które nie rokują – podkreśla przedstawiciel Orange Innovation Poland. W jego ocenie nie sprzyjają temu procedury przetargowe w firmach, które nie zawsze pozwalają na eksperymentowanie i rozwijanie innowacji wspólnie z klientami. W ciągu trzech lat w ramach programu Inkubator Orange Innovation przeanalizowano ponad 150 rozwiązań, z których 16 przeszło do etapu testów, a pięć zostało wdrożonych.

– Sam pomysł to jeszcze nie jest innowacja. Dobre pomysły stają się innowacjami w momencie, kiedy są sprawdzone i zostają wdrożone. Kluczowe jest jak najszybsze zrezygnowanie z pomysłów, które nie rokują, czyli wypracowanie w firmie mechanizmu, który pozwala na sprawne eksperymentowanie i zadawanie pytań, aby zweryfikować, czy wdrożenie danej idei ma sens. Czasami chodzi o to, czy klient jest zainteresowany, czasami o otoczenie regulacyjne, czasami o zgodność z naszą strategią rozwojową. Najrzadziej okazuje się, że problemem jest technologia, bo technologicznie bardzo wiele rzeczy jest możliwych – mówi agencji Newseria Marcin Ratkiewicz, dyrektor Orange Innovation Poland.

Z raportu „Zarządzanie innowacjami w praktyce”, przygotowanego przez Konfederację Lewiatan przy współudziale m.in. Orange Polska, wynika, że wdrażanie innowacji utrudniają m.in. procedury wewnętrzne dużych firm. Rozbudowane procesy zatwierdzania projektów mogą ograniczać elastyczność start-upów i innych partnerów biznesowych. Autorzy raportu zalecają uproszczenie procedur dla projektów o małej i średniej skali, aby umożliwić szybsze testowanie nowych rozwiązań.

– Największe wyzwania przy wdrażaniu innowacyjnych produktów dla naszych klientów wynikają często z tego, że w procedurach przetargowych nie ma przestrzeni na eksperymentowanie, zanim dojdziemy do finalnego rozwiązania. Standardowe rozwiązania jesteśmy w stanie szybko wdrażać, ale jeśli chcemy zaoferować coś innowacyjnego, to musi to zostać wcześniej sprawdzone. W moim przekonaniu obecne procedury przetargowe nie wspierają takiego podejścia. Dużo tracimy na tym jako gospodarka, bo często kończy się to tym, że kopiujemy pewne rozwiązania z zagranicy – ocenia Marcin Ratkiewicz.

  Prawie 44 mld euro pożyczek na obronność może trafić do Polski. Do końca listopada jest czas na złożenie krajowego planu inwestycji

Problemem jest także niewielki udział zamówień na innowacje w sektorze publicznym. Według danych przytoczonych w European Innovation Scoreboard 2026 w 2023 roku odpowiadały one za 6,8 proc. łącznej wartości zamówień publicznych w Polsce, wobec średniej unijnej wynoszącej 10,5 proc. W tym rankingu innowacyjności Polska zajmuje 23. miejsce wśród 27 państw Unii Europejskiej. Jej wynik odpowiada 65,2 proc. średniej unijnej, co plasuje ją w grupie tzw. wschodzących innowatorów. Od 2019 roku wskaźnik innowacyjności Polski wzrósł o 16,3 pkt proc., czyli o więcej niż średnio w UE (11,6 pkt proc.).

Z danych przytoczonych w raporcie „Zarządzanie innowacjami w praktyce” w Inkubatorze Orange Innovation opracowanie koncepcji, przygotowanie prototypu i przeprowadzenie testów zajmują zazwyczaj od trzech do dziewięciu miesięcy. W programie współtworzenia produktów z klientami biznesowymi weryfikacja koncepcji trwa około dwóch miesięcy. Trzy zespoły pracują równolegle nad sześcioma–siedmioma rozwiązaniami.

Rozwój innowacji jest jednym z filarów strategii Orange Polska „Lead the Future” na lata 2025–2028. Firma monitoruje ponad 60 projektów innowacyjnych, w tym ok. 20 kluczowych. Orange Innovation Poland, zaplecze badawczo-rozwojowe spółki, skupia ok. 300 ekspertów i współpracuje z ponad 15 partnerami naukowymi i akademickimi w Polsce.

– Jednym z najciekawszych projektów, nad którymi teraz pracujemy, jest rozwiązanie do ochrony infrastruktury krytycznej. Siłą tego projektu jest właściwe zaadresowanie współpracy z ekosystemem. Chodzi o zabezpieczenie przed intruzami i dronami z wykorzystaniem potencjału sieci telekomunikacyjnej oraz dodatkowych technologii, w tym sensorów zbierających informacje o zagrożeniach. Dzięki temu odbiorca może podjąć decyzję, czy konieczna jest reakcja. Pracujemy nad tym wspólnie z Wojskową Akademią Techniczną, polskim start-upem rozwijającym oprogramowanie i naszymi partnerami technologicznymi, w tym Nokią. Ale najważniejsze jest to, że bezpośrednio współpracujemy z miastem Łódź – mówi dyrektor Orange Innovation Poland.

System MILI-GUARD przetestowano podczas ćwiczeń „OSNOWA 2026” w Łodzi. Obejmowały one m.in. ewakuację jednej ze szkół. Sprawdzono wykrywanie dronów i monitorowanie chronionego terenu z wykorzystaniem sieci 5G i infrastruktury światłowodowej. Wykorzystano najnowsze technologie network radio sensing, w tym po raz pierwszy w Polsce w obszarze miejskim technologię Integrated Sensing and Communication (ISAC), umożliwiającą wykrywanie zagrożeń z powietrza z wykorzystaniem ogólnopolskiej infrastruktury Orange Polska oraz pierwszy raz w Polsce najnowsze rozwiązanie Orange Drone 360 od Orange Business. W trakcie symulowanej sytuacji kryzysowej autonomiczny robot odnalazł osobę poszkodowaną w budynku i przesłał obraz oraz dźwięk do miejskiego centrum zarządzania kryzysowego. MILI-GUARD ma budowę modułową, co pozwala dostosować zakres jego działania do potrzeb użytkownika i stopniowo rozbudowywać system.

  Wykorzystanie AI w firmach rośnie, ale wolniej, niż oczekiwano. Towarzyszy temu sporo rozczarowań

O tym, jak polskie firmy rozwijają i wdrażają innowacje, dyskutowano podczas panelu „Innowacje wbudowane w organizację. Co działa u polskich liderów rynku” na Europejskim Forum Nowych Idei, które odbyło się 14–16 października w Sopocie.

Źródło: http://biznes.newseria.pl/news/procedury-przetargowe,p536779664

O autorze: Redaktor Pinco.pl

Autor publikacji w serwisie Pinco.pl.

Powiązane artykuły